Myślę, że zgodzisz się ze mną, gdy powiem, że komunikacja jest nieodłącznym elementem każdej relacji. Bez dialogu, bez wymiany myśli i uczuć, trudno o prawdziwe porozumienie. Dotyczy to zarówno relacji osobistych, jak i zawodowych.
Samo posługiwanie się mową nie gwarantuje skutecznej komunikacji. To proces złożony, w którym kluczową rolę odgrywają emocje. Emocje są naturalną odpowiedzią na bodźce zewnętrzne i wewnętrzne. Pojawiają się spontanicznie, często wyprzedzając racjonalne myślenie. Mimo to, w naszej kulturze często przeceniamy rolę rozumu, próbując kontrolować emocje i poddając je logicznej analizie. Jak jednak zauważył Blaise Pascal, „serce ma swoje racje, których rozum nie zna”.
Emocje są nieodłączną częścią relacji. Akceptacja tego faktu, a także świadomość, że w relacjach mogą pojawić się konflikty i różnice zdań, przygotowuje nas na spotkanie z emocjami – zarówno własnymi, jak i innych osób. Świadomość emocji otwiera drzwi do głębszych, autentycznych relacji.
Warto odróżnić konflikt od kłótni. Konflikt może być konstruktywny, jeśli potrafimy komunikować się w sposób otwarty i empatyczny, nawet jeśli nie prowadzi do jednomyślności. Kłótnia natomiast często wynika z nieumiejętności wyrażania emocji i słuchania drugiej strony.
Emocje to wewnętrzne stany, które mogą przybierać różne formy i natężenie. Poznanie i nazwanie własnych emocji, czyli intrakomunikacja, jest pierwszym krokiem do lepszego zrozumienia siebie i budowania zdrowych relacji z innymi. Zrozumienie własnych emocji pozwala nam otworzyć się na emocje innych osób.
Rozmowa na poziomie emocji wymaga stosowania komunikatu „JA”, który pozwala wyrazić własne uczucia bez oskarżania drugiej strony. Mówienie o tym, co czujemy, a nie o tym, co robi druga osoba, zmniejsza ryzyko wywołania reakcji obronnej. Emocje nie podlegają dyskusji – są faktami, których nie można kwestionować.
Wyrażajmy wszystkie emocje, nie tylko te trudne. Radość, wdzięczność, podziw – to równie ważne elementy budowania pozytywnych relacji. Nie ma dobrych ani złych emocji, są tylko te, które są.
Każdy z nas posiada inteligencję emocjonalną i intuicję. Niestety, często je ignorujemy, skupiając się wyłącznie na racjonalnym myśleniu. Uznanie emocjonalnego aspektu naszego istnienia jest kluczowe dla naszego dobrostanu i jakości naszych relacji. To, co czujemy, często ma większy wpływ na nasze decyzje i zachowania niż to, co myślimy.
Zachęcam Cię do:
- spotkania ze swoimi emocjami,
- komunikowania swoich stanów emocjonalnych i potrzeb,
- szacunku dla emocji innych osób,
- uznania emocji jako naturalnego elementu ludzkiego doświadczenia.
Pamiętaj, że wszystkie emocje są po coś. O tym jednak porozmawiamy innym razem.